Sądecki skansen, to „wieś – wbrew losom – wysiłkiem marzeń przymuszona do trwania”, uratowana, zatrzymana w czasie. Chałupy pod strzechą bądź pod gontem, ze ścianami z belek o strukturze postarzałego drewna lub świecące chropowatą bielą, z malutkimi okienkami i drzwiami na biegunach, dymne lub z ceglanym kominem. Obok stajnie dla koni i bydła, chlewiki i owczarnie, kurniki, wyniosłe drewniane stodoły dominujące nad zagrodą, czasem gołębnik...